Partner serwisu
Drogi i autostrady

Wykonawca nie wrócił na plac budowy. Umowę zrywa GDDKiA

Dalej Wstecz
Partnerzy działu

Cemex Polska
Roverpol
ULMA Group
PBI Infrastruktura
INTERCOR
COLAS
Industria
Aarsleff

Autor:

Redakcja

Data publikacji:
14-05-2026
Ostatnia modyfikacja:
14-05-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Ri

Podziel się ze znajomymi:

DROGI I AUTOSTRADY
Wykonawca nie wrócił na plac budowy. Umowę zrywa GDDKiA
fot. GDDKiA
Minął już termin, który wyznaczyła GDDKiA firmie Mostostal Warszawa na wznowienie robót na odcinku drogi S19 Domaradz – Krosno. Wykonawca, tak jak zapowiadał, nie wrócił na plac budowy. W tej sytuacji umowę wypowiedziała GDDKiA wskazując na winę wykonawcy.

Przypomnijmy, na początku kwietnia Mostostal Warszawa wypowiedział umowę na budowę drogi ekspresowej S19 Domaradz – Krosno. Wskazał, że przyczyny zerwanie kontraktu leżą po stronie inwestora. GDDKiA w odpowiedzi wezwała do powrotu na plac budowy wyznaczając termin na wznowienie działań na 11 maja. Firma informowała, że jej decyzja o odstąpieniu od kontraktu jest ostateczna i nie zamierza wracać na budowę i w tej decyzji pozostała konsekwentna.

W związku z tym, że wyznaczony przez GDDKiA termin minął, inwestor wypowiedział umowę Mostostalowi Warszawa. GDDKiA wskazuje na winę wykonawcy.

„2 kwietnia br. do GDDKiA wpłynęło oświadczenie spółki Mostostal Warszawa o odstąpieniu od umowy na realizację odcinka S19 Domaradz – Krosno. Wykonawca jako powód podał m.in. nieprzewidziane warunki gruntowe czy konieczność wydłużenia obiektów inżynierskich. Zarzucił także brak komunikacji z GDDKiA. Analiza wskazanych w oświadczeniu okoliczności faktycznych i podstaw prawnych wykazała, że jest ono bezskuteczne”.

Argumenty inwestora

GDDKiA wskazuje, że działania Mostostalu Warszawa prowadziły do zmian w projekcie drogi, które były niezgodne z decyzją środowiskową, a w konsekwencji do opóźnień w procesie projektowania i uzyskiwania decyzji administracyjnych.

– Wykonawca dążył do optymalizacji kosztów budowy i skrócił ekologiczne obiekty inżynierskie w sumie o ponad 500 m w porównaniu do decyzji środowiskowej i koncepcji programowej. Przyjęte przez wykonawcę rozwiązania doprowadziłyby też do wykonania bardzo głębokich wykopów (do ok. 30 m) oraz wprowadzania zmian odbiegających od zapisów decyzji środowiskowej. Sygnalizowaliśmy to wielokrotnie na etapie prac projektowych (przed złożeniem wniosku o wydanie decyzji ZRID), podczas rad budowy oraz w trakcie weryfikacji projektu budowlanego i Raportu z ponownej oceny oddziaływania na środowisko – wskazuje GDDKiA.

Dodaje, że wykonawca twierdził, że jest świadomy odpowiedzialności, jaka wiąże się ryzykiem ewentualnych skutków wprowadzania rozwiązań projektowych, które mogą być ocenione negatywnie z uwagi na to, że nie spełniają wymagań zawartych w DŚU. Jak dalej tłumaczy inwestor, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie uznał, że zaproponowane przez wykonawcę rozwiązania są niezgodne z decyzją środowiskową i wezwał go do wydłużenia niektórych obiektów ekologicznych tak, aby spełniały jej wymogi. – Podnoszenie tej kwestii przez Mostostal Warszawa jako poważnej, nieprzewidzianej okoliczności, która nie leży po stronie wykonawcy, jest w związku z tym bezpodstawne – stwierdza GDDKiA.

Warunki gruntowe – badanie niejednoznaczne

Wykonawca wskazywał też na odmienne od zakładanych warunki gruntowe. – Przedłożone przez wykonawcę badania nie pozwalały tego jednoznacznie ocenić – odpiera zarzut GDDKiA. – Zarekomendowaliśmy przeprowadzenie badań na etapie robót w terenie, które mogłyby jednoznacznie potwierdzić lub wykluczyć te odmienne warunki. Wykonawca twierdził jednak, że nie może prowadzić prac bez tzw. polecenia zmiany. Realizacja robót nie wymagała jednak takiego dokumentu, ponieważ zakres prac wynika z zatwierdzonego projektu budowlanego – argumentuje.

Inwestor zarzuca też, że wykonawca nie dotrzymywał terminów umownych oraz nie osiągał kamieni milowych, do których zobowiązał się w umowie. Niedotrzymanie terminu dotyczyło także złożenia wniosku o ZRID. – Wykonawca nie dysponował szeregiem kluczowych opracowań i uzgodnień, w tym m.in. zaakceptowaną mapą do celów projektowych, audytem BRD czy Raportem z ponownej oceny oddziaływania na środowisko. W konsekwencji wykonawca złożył kompletny wniosek o decyzję ZRID dopiero 13 marca 2024 r., czyli ponad pół roku (188 dni) po terminie wynikającym z umowy (7 września 2023 r.) – napisała w komunikacie Generalna Dyrekcja.

ZRID został wydany 22 lipca 2025 r., co oznaczało ponad rok opóźnienia (471 dni). Równocześnie wykonawca nie osiągnął wymaganych kamieni milowych w określonych terminach. – Według stanu na 14 maja 2026 r. opóźnienie w realizacji kamienia milowego II (15 proc. zaawansowania wartości kontraktu) wynosi 553 dni (18 miesięcy). Dla pełnego obrazu sytuacji warto dodać, że obecne zaawansowanie kontraktu, po blisko 10 miesiącach od wydania decyzji ZRID, jest na poziomie zaledwie 13 proc., przy upływie 96 proc. czasu na realizację – wylicza GDDKiA i dodaje, że okoliczności te wskazują, że wykonawca nie był w stanie prowadzić prac zgodnie z harmonogramem, co uzasadnia decyzję GDDKiA o odstąpieniu od umowy.

GDDKiA: Decyzja ostateczna, będzie przetarg

Inwestor podkreśla, że do tej pory utrzymywał stały kontakt z wykonawcą, jednak obecne odstąpienie od kontraktu z jej strony jest decyzją ostateczną.

Teraz zapowiada, że przystąpi do wykonania robót zabezpieczających oraz inwentaryzacja placu budowy, a następnie przygotuje i ogłosi przetarg. – Wyłoniony w nim wykonawca otrzyma od nas decyzję ZRID oraz projekt architektoniczno-budowlany, na bazie których przygotuje projekty wykonawcze i będzie mógł kontynuować roboty budowlane – informuje inwestor. Wiadomo, że przetarg ruszy w tym roku. GDDKiA zapowiada jednocześnie, że będzie równocześnie procedować wzajemne roszczenia z dotychczasowym wykonawcą.
Partnerzy działu

Cemex Polska
Roverpol
ULMA Group
PBI Infrastruktura
INTERCOR
COLAS
Industria
Aarsleff

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Ruszy budowa S12 od Dorohuczy do obwodnicy Chełma

Drogi i autostrady

S19 na Podkarpaciu. Jeden odcinek bez wykonawcy, co na pozostałych?

Drogi i autostrady

Kolejny odcinek S11 pod Poznaniem idzie do remontu

Drogi i autostrady

Lubelskie. Najstarszy odcinek S19 ma dwie jezdnie

Drogi i autostrady

Lubelskie. Najstarszy odcinek S19 ma dwie jezdnie

Redakcja/inf. pras. 28 kwietnia 2026

NDI ma kontrakt na Zachodniej Obwodnicy Szczecina

Drogi i autostrady

Zobacz również:

Ruszy budowa S12 od Dorohuczy do obwodnicy Chełma

Drogi i autostrady

S19 na Podkarpaciu. Jeden odcinek bez wykonawcy, co na pozostałych?

Drogi i autostrady

Kolejny odcinek S11 pod Poznaniem idzie do remontu

Drogi i autostrady

Lubelskie. Najstarszy odcinek S19 ma dwie jezdnie

Drogi i autostrady

Lubelskie. Najstarszy odcinek S19 ma dwie jezdnie

Redakcja/inf. pras. 28 kwietnia 2026

NDI ma kontrakt na Zachodniej Obwodnicy Szczecina

Drogi i autostrady

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5
Zamknij